Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Zły stan zębów, co poradzić

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zły stan zębów, co poradzić

    Witam

    Zacznę od początku mam 19 lat, nigdy nie miałem nawyku mycia zębów generalnie przez rodziców nigdy mi nie kazali myć zębów i nigdy nie widziałem ich jak myją do tego lenistwo itd.
    Teraz tego żałuję bo mam zęby w opłakanym stanie, 9 zębów jest zaatakowanych przez próchnicę(z tego co zdołam zobaczyć i poczuć językiem) 4 z nich mają już poważnie duży ubytek i odkryte nerwy, reszta zębów pożółkła z miejscowymi przebarwieniami.

    Dentysty boje się od małego i unikam a przynajmniej próbowałem unikać, jednak przedwczoraj zaatakował mnie stan zapalny dziąsła, strasznie napuchło, policzek tak samo, wyglądało to jak bym miał w policzku piłeczkę pingpongową, do tego pokazała się ropa.

    Z takim stanem zgłosiłem się na pogotowie stomatologiczne, i obawa przed dentystami tylko się pogłębiła, stało się to czego się obawiałem Pan stomatolog się zdenerwował zaczął, mi wytykać że powinienem się wstydzić(no tu racje miał) że w ogóle nie powinienem się u niego pojawiać skoro przez tyle lat nie chodziłem do dentysty, zaczął pytać czy w ogóle mam rodziców, czy mam dziewczynę czy w ogóle mam kolegów i koleżanki a najgorsze że wszystko to takim tonem i podwyższonym głosem że ludzie w poczekali na pewno słyszeli(jeszcze przy otwartych drzwiach) także prawie zapadłem się pod ziemię.
    Od stomatologa wyszedłem z receptą na antybiotyki i bez żadnych dalszych instrukcji co do postępowania w mojej sprawie jedyne co wiem to jak zejdzie opuchlizna to zgłosić się do jakiegokolwiek stomatologa do wyrwania zęba.

    Co dalej, z pieniędzmi u mnie krucho musiałbym wiedzieć ile takie leczenie (kanałowe) i koronka na jednego zęba kosztuje, myślę ze 2 zęby są do wyrwania no ale czy w ich miejsce się wstawia jakieś implanty(mianowicie 4górna i 6dolna) ile takie implanty kosztują.
    Jeszcze jedno pytanko czy mogę iść z tym na Narodowy fundusz zdrowia czy lepiej prywatnie, z tego co czytałem po forach to na NFZ stomatolodzy robią niechętnie, a jak już robią to nie przykładają i efekt nie jest jakiś olśniewający( jeżeli tak jest to aż strach pomyśleć)

    Czasu cofnąć się nie da, ale w końcu muszę coś zrobić ze swoimi zębami, dość wstydu się najadłem. Spora lektura ale pisanie tego posta bardzo mi ulżyło bo z nikim tak naprawdę nie mogę się podzielić tym.

    Pozdrawiam czytelników tego forum.
    Ostatnio edytowany przez malikor; 08.01.2011, 21:26.

  • #2
    witaj
    najwazniejsze to nie zalamywac sie. ja przez okres studiow tez zapomnialem ze przeciez regularnie trzeba myc zęby i tez teraz cierpie. Możemy sie pokrzepić tym, że jest wielu, którzy mimo że zawsze dbali o zęby też mają nie mile przygody z nimi. Najważnejsze to żebyś trafil teraz do dobrego lekarza. To polowa sukcesu. Trzeba zaplanować jak stopniowo leczyc te zęby. Nastaw się na to że od teraz większość kasy przeznaczysz wlaśnie na zęby. Ja od 5 lat lecze moje i ciągle coś trzeba poprawiać, coś na nowo wyleczyć, juz się przyzwyczailem, że spora część zarobionej kasy idzie na dentystów. Planuje też implanty. Koszt jednego to najtaniej jakies 3000 zl. Więc jest na co zbierać. Kanalowym leczeniem mozna sporo zdzialac, nawet w ciezkich sytuacjach, ale musisz wiedzieć że tak wyleczony ząb ma swoją żywotność, jakieś góra 10 lat, no chyba że pęknie ci wcześiej, jeśli za bardzo go wyeksploatujesz. Ja polecam prywatnych dentystów, mimo że drodzy. W NFZ najwiekszy problem to to że trzeba dlugo czekać na wizyte zazwyczaj. Calkowicie bezplatnie leczenie na NFZ obejmuje chyba tylko zęby "jedynki", więc i tak zaplacisz i tak.
    Trzymaj się dzielnie!

    Komentarz


    • #3
      Witam
      Czas zmienić podejście.
      Do stomatologa trzeba chodzić regularnie. Tak jak z samochodem. Obowiązkowy przegląd raz w roku (a najlepiej 2 razy w roku) celem wyłapania ewentualnych problemów.
      Jeśli będziesz odwiedzał gabinet tylko w przypadku bólu to kontakt ze stomatologiem nie będzie nigdy należał do miłych.
      Ciężko znaleźć stomatologa który na NFZ leczy na wysokim poziomie ponieważ NFZ wymusza ilość a nie jakość usług. Ale na pewno tacy są. (choć nie wiem czy "na pewno" to dobre słowo). Niestety wieloletnie zaniedbania wymagają czasu i pieniędzy.
      Tak jak z samochodem. Można nie zmieniać oleju, rozrządu i jeździć aż silnik będzie wymagał remontu. Wtedy też potrzebny jest czas i góra pieniędzy.
      Trzeba zacząć od tego co jeszcze da się zrobić.

      Poszukaj spokojnego i cierpliwego stomatologa. Powiedz mu na początku to co tu napisałeś, jeśli zrozumie, to lecz się właśnie u niego.
      Obecnie mozliwe jest dobre znieczulenie zebów podczas leczenia.
      Zacznij może od zwykłej plomby. Wtedy zabieg krótki.
      Kanałowe jest kosztowne i czasochłonne.

      Pozdrawiam i życzę odwagi
      Szymon Krysta
      [URL="http://www.vipdental.pl"]Dentysta Bielsko-Biała[/URL]

      Komentarz


      • #4
        Kolego nie jesteś sam ja się też tak załatwiłem :P ja się zraziłem przez dentystę który najpierw rozwiercał ząb do kanałowego przy okazji przejechał mi wiertełkiem po dziąsłach a potem stwierdził że zęba można zaplombować...
        Jak nie masz kasy to ratuj co się da na NFZ i 2 sprawa staraj się chodzić do dentysty ile się da bo jak się znowu zrazisz już moze nie być tak wesoło.

        Komentarz


        • #5
          problem z zebem prawdopodobnie torbiel TRAGEDIA

          WItam
          moj problem jest odnoścnie gornej czwórki.wiedziałam ze robi sie tam dziura no i czasami pobolewał ale jak brałam tabletke to ból ustawał i wszystko było wporzadku wiec poprostu problem bagatylizowałam.ale ostatnio a dokładnie 2 dni temu raptem spuchła mi połowa prawej twarzy czyli gdzie jest ten ząb.obejrzałam dziąsło w lusterku i nie zauważyłam zadnych zmian oprocz tego ze jest duży ubytek.dziś byłam u swojej dentyski ze zdjeciem i stwierdziła ze jest to toriel i ze zab jest martwy i ma tak duży ubytek ze nic nie da sie z nim zrobic i ze trzeba go wyrwac.ale badz co badz jest to czworka i chciałabym odratowac ten zab.zazywałam pzrez te 2 dni antybiotyk 'augmentin' i opuchlizna zeszła. teraz jestem umowiona do inne dentystki bo polecono mi ze wykonuje zabiegi pod mikroskopem.
          Pomóżcie czy jest jakaś szanasa ze odratuje ten ząb?Myślicie ze da się to zrobić?

          Komentarz


          • #6
            Szansa jest zawsze.Czasem duża czasem mała.
            Szymon Krysta
            [URL="http://www.vipdental.pl"]Dentysta Bielsko-Biała[/URL]

            Komentarz

            Pracuję...
            X