Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Dentofobia-jak nad nią zapanować

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Dentofobia-jak nad nią zapanować

    Mieszkam w Krakowie i szukam dentysty, który zrozumie dentofoba - bo po prostu trafiam na lekarzy , którzy to ignorują i myślą że to fanaberia!

  • #2
    Być może pomoże poznanie przyczyny strachu opisanej w artykule: [URL="http://www.dentysta.eu/dla-stomatologa/3708-dentofobia-jak-oswoic-przerazonego-pacjenta"]Dentofobia[/URL]?
    Czym spowodowany jest strach przed dentystą?
    [URL="http://www.dentysta.eu/o-gabinecie"]Dentysta Gliwice[/URL] - Gabinet dentystyczny "Dentysta.eu" na Śląsku.

    Komentarz


    • #3
      Mój na przykład spowodowany jest wspomnieniami ze szkoły. Jak na lekcji wpadała nagle piguła i wyczytywała nazwiska nieszczęśników Wiertła obracały się powoli, trwało wszystko w nieskończoność. A o znieczuleniu zapomnij, tylko czymś tam psokały, niby miało zmrozić, a dawało...g....

      Komentarz


      • #4
        no mój strach też ma swoje korzenie jeszzcze w szkole;( znieczulenie jakimś sprayem nic nie dawało. Mam niski róg bólu i to tylko pogorszyło sprawę

        Komentarz


        • #5
          mi dentofobia calkowicie minela po zmianie stomatologa. Wczesniej uciekalam z gabinetu. Teraz mam 16 lat i po raz pierwszy dalam sobie znieczulic igla u nowej panii stom. Dzieki neij to wgl. juz nawet z "checia" ide do chirurga szczekowego na wyrywanie 8mek Moglabym polecic pania stom. z Piekar Slaskich.

          Komentarz


          • #6
            Mam nadzieję , ze teraz moja dentofobia minie. Umówiłem się do stomatolog na Zakopiańskiej, z polecenia.

            Komentarz


            • #7
              Ehh... Niestety, ale wiele szkolnych lekarzy stomatologów postępowało wręcz niehumanitarnie wobec uczniów którzy nie znali dobrze swoich praw- i nie ukrywajmy, ale oszczędzali pieniądze na znieczuleniach. Dentysta ma obowiązek podać znieczulenie na żądanie pacjenta przy prawie każdym zabiegu.
              Ja byłam kilka dni temu u stomatolożki. Dobrze wiedziała, że ząb mnie strasznie bolał przy nagryzaniu a ta siadła obok i już z wiertłem do mojej buzi. A ja "a znieczulenie to gdzie? Nie dam się tknąć bez znieczulenia- i tak wystarczająco się nacierpiałam!". A ona do mnie "Jak pani będzie za każdym razem znieczulenia żądać to pani zębów nie wyleczę". Ja "Ma pani obowiązek mi podać znieczulenie na żądanie i owszem- znieczulenie nie przeszkadza w leczeniu a pomaga, i jeśli chce sobie pani na mnie zaoszczędzić to po moim trupie.". Z wielkiej łaski dała mi znieczulenie.

              Komentarz

              Pracuję...
              X