Portal Zarejestruj się FAQ Lista użytkowników Kalendarz Szukaj Dzisiejsze posty Zaznacz Wszystkie Fora jako Przeczytane
Dentysta Gliwice



Wróć   Dentysta.eu - Forum dentystyczne, forum stomatologiczne > Stomatologia ogólnie > Na luzie

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
  #1  
stare 07-14-2011, 21:54
Senior Member
 
Zarejestrowany: Apr 2011
Status: Dentysta
Postów: 287
Domyślnie Dowcipy / Kawały o dentystach

No to może rozluźnijmy atmosferę
W tym temacie wrzucamy dowcipy tylko i wyłącznie o DENTYSTACH

Zaczynam:

Dentystka włącza maszynę do borowania i mówi do siedzącego w fotelu pacjenta:
- A pamiętasz, jak w szkole ciągnąłeś mnie za warkocze?

==================

Do dentysty przychodzi młoda kobitka:
- O, tu boli, panie doktorze, tu!
- Proszę usiąść, zaraz zrobimy rentgena, zobaczymy w czym problem.
- Oj, nie panie doktorze, tylko nie rentgena, jestem w ciąży!
- Ależ proszę się nie obawiać, to najnowszy model, całkowicie bezpieczny!
- Wie pan, z bezpiecznym seksem też się nacięłam.

==================

Przychodzi facet do dentysty.
- Panie doktorze wydaje mi się, że jestem ćmą.
- Rozumiem, moim zdaniem powinien pan pójść raczej do psychiatry.
- No tak, wiem, ale tylko u pana świeciło się światło.

==================

Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:
- Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
- 30 euro.
- A ile ze znieczuleniem?
- 50 euro.
- Poproszę w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, wyrwiząb wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:
- Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił!

==================

Dentysta do pacjenta:
- Mamy dwa rodzaje opłat, 50 dolarów leczenie bez bólu i 100 dolarów leczenie z bólem.
- W takim razie wybieram taniej i bez bólu.
Dentysta zaczął borować, a pacjent zaczał wrzeszczeć.
- Widzę, że jednak boli. Znaczy się będzie 100 dolarów.

==================

Facet pyta się swojego kolegę o dobrego stomatologa. Tamten mu odpowiada:
- Znam świetnego, ale on jest Anglikiem.
- Spoko, spoko, poradzę sobie.
Przychodzi więc na wizytę do tego dentysty, siada na fotelu i pokazując lekarzowi ząb mówi:
- Tu!
Dentysta wyrwał mu dwa zęby. Na drugi dzień znów spotykają się obaj faceci i pierwszy mówi:
- Kurcze, jakiś głupi ten dentysta. Ja mu pokazuję bolący ząb, mówię tu, a on wyrywa mi dwa zęby.
- Aleś ty głupi "Two" po angielsku znaczy dwa.
- Aaa, trzeba było tak od razu mówić. Następnym razem coś wymyślę.
Przychodzi więc na kolejną wizytę do dentysty, siada na fotelu, wskazuje ząb i mówi:
- Ten!
Odpowiedź z Cytatem
  #2  
stare 08-26-2011, 18:50
Junior Member
 
Zarejestrowany: Aug 2011
Status: Pacjent
Postów: 5
Domyślnie

Świetne de dowcipy
Nie znałam żadnego z nich
Odpowiedź z Cytatem
  #3  
stare 10-27-2011, 12:39
Junior Member
 
Zarejestrowany: Oct 2011
Status: Inne
Postów: 3
Domyślnie

Hah- faktycznie dobre muszę sobie przypomnieć te które sam znam
__________________
Zapraszam na naszą stronę gdzie znajdziecie państwo taki sprzęt jak kasa fiskalna i Drukarka fiskalna. Warszawa jest miastem gdzie można zobaczyć każdy sprzęt osobiście.
Odpowiedź z Cytatem
  #4  
stare 09-14-2012, 10:23
Junior Member
 
Zarejestrowany: Sep 2012
Status: Pacjent
Postów: 1
Domyślnie

Przychodzi pacjent do dentysty:
- Ależ od pana czuć alkohol! - mówi oburzony stomatolog.
- To dlatego, że przykładałem go sobie na bolący ząb!
- A od dawna boli?
- No, już jakieś cztery lata...

Dentysta do pacjenta podczas “prac głębinowych”:
- O przepraszam, zdaje się, że naruszyłem panu nerw.
- Nie szkodzi, nawet nie bardzo bolało – uspokaja pacjent – tylko niepotrzebnie pan z tego powodu wyłączył światło...

Do kliniki dentystycznej przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:
- Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
- 30 euro.
- A ile ze znieczuleniem?
- 50 euro.
- Poproszę w takim razie ze znieczuleniem.
Dentysta aplikuje Niemcowi znieczulenie i prosi, by ten poczekał przed gabinetem 10 minut, aż znieczulenie zacznie działać. Ponieważ mija pół godziny, a pacjent się nie pojawia, wyrwiząb wychodzi zdziwiony przed gabinet i spotyka tam swojego kolegę, dentystę z gabinetu obok, który mu opowiada:
- Wyobraź sobie, miałem przed chwilą pacjenta. Ależ to był twardziel! Uparł się, że chce rwać zęba bez znieczulenia, a kiedy mu go rwałem, nawet się nie skrzywił!
Odpowiedź z Cytatem
  #5  
stare 11-27-2012, 02:51
Junior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Status: Pacjent
Postów: 3
Domyślnie

Niszowy dowcip dla dentystów:

Przychodzi pacjent do dentysty i pyta:
- Panie doktorze, mówi się paradontoza czy parodontoza?
- Zapalenie przyzębia.

__________________
Strona o wybielaniu: http://www.usmiech.net
Odpowiedź z Cytatem
  #6  
stare 11-29-2012, 13:44
Junior Member
 
Zarejestrowany: Nov 2012
Status: Inne
Postów: 2
Domyślnie

Dentysta schyla się właśnie nad pacjentem i ma zamiar rozpocząć borowanie,
gdy nagle zastyga w bezruchu i pyta nieufnie:
- Czy mi się to tylko wydaje, czy też trzyma pan rękę na moich jądrach?
Pacjent spokojnym głosem:
- To tylko taka mała asekuracja. Bo przecież nie chodzi o to, żebyśmy sobie
ból zadawali... Prawda, Panie Doktorze...?
Odpowiedź z Cytatem
  #7  
stare 01-14-2013, 16:46
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Status: Pacjent
Postów: 10
Domyślnie

dobre,nie myślałam,że o dentystach są takie dobre dowcipy.
Odpowiedź z Cytatem
  #8  
stare 01-20-2013, 15:36
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Status: Pacjent
Postów: 3
Domyślnie

Dentystka włącza maszynę do borowania i mówi do siedzącego w fotelu pacjenta:
- A pamiętasz, jak w szkole ciągnąłeś mnie za warkocze?

Ostatnio edytowane przez nowatorsky ; 09-02-2013 o 20:32
Odpowiedź z Cytatem
  #9  
stare 02-01-2013, 21:10
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jan 2013
Status: Pacjent
Postów: 4
Domyślnie

W gabinecie na fotelu siedzi facet z rozdziawioną paszczą, a dentysta
mu grzebie.
- Co słychać u pana żony? - pyta dentysta.
- Ble ghy wmyn - odpowiada facet.
- O zrobiła prawo jazdy. A co u dzieci?
- Wlymi gnyfy mlio.
- Najstarsze ma 13 lat, patrz pan jak ten czas leci. Dobrze proszę popłukać
i wypluć.
- Panie doktorze kiedy następna wizyta? - pyta facet.
- Słucham?
- Kiedy mam przyjść!?
- Nie rozumiem...
- Wzsmi ghle?
- Aaa, za tydzień w środę o 8...
__________________
obejrzyj stylowe lampy
Odpowiedź z Cytatem
  #10  
stare 06-03-2013, 09:30
Junior Member
 
Zarejestrowany: Jun 2013
Skąd: Katowice
Status: Student
Postów: 3
Domyślnie

Dentysta spostrzegł, że jego następna pacjentka, staruszka, bardzo się denerwuje i postanowił ją czymś rozbawić, kiedy zakładał rękawiczki.
- Czy pani wie, jak się robi rękawiczki? - spytał.
- Nie - odpowiedziała.
- Cóż - powiedział - w Meksyku jest budynek z wielkim zbiornikiem lateksu, a pracownicy o różnych rozmiarach rąk podchodzą do niego, zanurzają w nim ręce, suszą je i zdejmują gotowe rękawiczki, odkładając je w odpowiednie pudełka.
Nie uśmiechnęła się ani trochę.
- No cóż, próbowałem - pomyślał sobie.
Pięć minut później, na początku delikatnego borowania, staruszka wybuchnęła śmiechem.
- Co panią tak śmieszy?
- Właśnie sobie pomyślałam, jak są robione kondomy!
Odpowiedź z Cytatem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB Code jest Włączony
EmotikonyWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Włączony



Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 23:22.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2014, Jelsoft Enterprises Ltd.
SEO by vBSEO 3.6.0