|
Wpisany przez Urszula Arczewska
|
|
poniedziałek, 23 lutego 2009 15:55 |
|
Oprócz szczoteczki i pasty do zębów na ogół używa się płynów do płukania jamy, które mają zapobiegać powstawnaiu płytki bakteryjnej.
Faktycznie, to bakterie znajdujące się na płytce nazębnej są odpowiedzialne za powstawanie próchnicy, paradontozy i cuchnącego oddechu. Tymczasem wiele płynów do płukania jamy ustnej zawiera w dużych ilościach alkohol jako wypełniacz. Ilości są zmienne i zależą od poszczególnych produktów. Badania ukazane w literaturze medycznej zweryfikowały kliniczne efekty alkoholu znajdującego się w płynach do płukania ust znajdujących się w sprzedaży podkreślając odczucie pieczenia, suchości ust, zmiany smaku i niebezpieczeństwo połknięcia ze strony dzieci.
Pomimo to żadne badanie nie dopatrzyło się efektów komponentu alkoholowego płynu do płukania jamy ustnej na tkanki ust twierdząc, że alkohol wskutek enzymów obecnych w przewodzie ustnym ulega degradacji doprowadzającej do powstania acetaldehydu.Ta substancja jest dobrze znana z toksycznych i mutagennych właściwości, nawet jeśli jest przyjmowana w bardzo małych ilościach. Zbadano skutki małych dóz acetaldehydu na komórki twórcze dziąseł, podstawowe komórki skłądające się na tkankę łączną ustną. Rezultat był taki, że komórki wystawione na acetaldehyd doznawały znacznych zmian w funkcjonowaniu, aż do ich obumarcia. Badanie może stanowić wskazówkę, że użycie alkoholu czy to pod postacią płynów do płukania ust czy w postaci napojów alkoholowych jest czynnikiem ryzyka dla zdrowia jamy ustnej ze względu na ilość acetaldehydu. Należy więc zalecać stosowanie w codziennej higienie bezalkoholowych płynów do ust.
 |