|
środa, 18 stycznia 2012 21:44 |
|
Piękny uśmiech i zdrowy wygląd były zawsze postrzegane jako domena ludzi sukcesu, obecnie coraz większy nacisk jest kładziony na prezencję. Nacisk na zdrowy wygląd i tryb życia skutkuje większym zainteresowaniem usługami z zakresu stomatologii estetycznej i ortodoncji. Ta ostatnia dziedzina jest przez wiele osób postrzegana jedynie jako droga uzyskania ładniejszego uśmiechu, tymczasem leczenie ortodontyczne to nie tylko poprawa estetyki. Poprawa ustawienia zębów pozwala na zmniejszenie ryzyka zapadalności na próchnicę, choroby przyzębia, zwyrodnienia stawów skroniowo-żuchwowych oraz ograniczenie występowania bólów głowy, które pojawiają się często u osób z wadami zgryzu w wyniku nadmiernego napięcia mięśni. Przywrócenie prawidłowego zgryzu pozwala również na ograniczenie ryzyka nieprawidłowego ścierania zębów, do jakiego dochodzi u pacjentów, którzy posiadają wady.
Ustawienie i stan zębów może wpływać na proporcje twarzy, powodując jej asymetrię oraz istotnie wpływać na wymowę, co nie jest bez znaczenia nie tylko patrząc z perspektywy estetyki, ale również pracy w większości profesji. Stan uzębienia może znacząco wpływać na samoocenę, co odbija się na życiu prywatnym i zawodowym. Wiele osób, u których występują liczne wady w ustawieniu zębów wstydzi się uśmiechać i mówić swobodnie, przez co są oni dość często negatywnie odbierani przez środowisko. Brak pewności siebie spowodowany nieestetycznym wyglądem i ustawieniem zębów często mocno odbija się na samopoczuciu. U osób, które utraciły część uzębienia leczenie ortodontyczne może być przeprowadzane jako część leczenia wstępnego przygotowującego do rehabilitacji protetycznej. Umożliwia to poprawę warunków gryzowych oraz uzyskanie bardziej korzystnych ustawień zębów filarowych. Leczenie ortodontyczne może być również przeprowadzane jako przygotowanie do leczenia implantologicznego, zwłaszcza u osób, u których luka powstała przy usunięciu zęba uległa ścieśnieniu na tyle, że nie zapewnia wystarczająco dużo miejsca do wprowadzenia wszczepu zębowego. Wiek, do jakiego można stosować leczenie ortodontyczne nie jest określony, chociaż lepsze wyniki są zazwyczaj osiągane w krótszym czasie u dzieci i nastolatków. Mimo to leczenie u osób dorosłych może być również prowadzone z zadowalającymi efektami, dlatego nie warto z niego rezygnować, kierując się stereotypami. Najpewniejsze informacje o leczeniu i wskazaniach do niego można uzyskać bezpośrednio u lekarza, dlatego zalecana jest konsultacja. Przed rozpoczęciem leczenia zawsze przeprowadzane jest badanie oraz rozmowa, na której omawiane są poszczególne rodzaje proponowanego leczenia oraz orientacyjny czas jego trwania. Przeprowadzenie konsultacji ortodontycznej nie jest jednoznaczne z decyzją o rozpoczęciu leczenia, ale warto przynajmniej zorientować się, jakie korzyści może dać terapia w danym przypadku. W przypadku występowania wskazań do leczenia decyzję o jego podjęciu można przecież podjąć w jakiś czas później. |
|
sobota, 31 grudnia 2011 15:42 |
|
Dzieci to szczególna grupa wiekowa, ze względu na dynamiczny rozwój fizyczny i psychiczny, dlatego warto zadbać, aby ból nie pojawiał się w ich życiu zbyt często. Bóle zębów są niestety nadal często spotykane u dzieci, aby im jak najlepiej zapobiegać zalecane są regularne wizyty w gabinecie stomatologicznym oraz wdrażanie profilaktyki przeciwpróchnicowej. Zabiegi profilaktyczne wykonywane u dzieci nie tylko pozwalają zaoszczędzić im cierpienia i dyskomfortu, ale i są o wiele mniej kosztowne niż leczenie zachowawcze. Poza tym utrzymanie w dobrej kondycji zębów mlecznych bardzo pomaga w prawidłowym rozwoju zębów stałych i ułatwia ich wyrzynanie, ponieważ zęby mleczne utrzymują wystarczającą ilość miejsca w kości.
W przypadku gdy zęby mleczne objęte są procesami chorobowymi może dochodzić do zaburzeń rozwoju zawiązków zębów stałych, które znajdują się w ich bliskim sąsiedztwie, dlatego tak ważne jest utrzymanie ich w jak najlepszym zdrowiu. Warto uświadomić sobie także, że zęby mleczne są o wiele bardziej podatne na próchnicę niż zęby stałe, dlatego też ubytki w nich dość często prowadzą do zapalenia miazgi objawiającego się bólem. Zęby stałe u dzieci pojawiają się najczęściej około 6. roku życia, są one o wiele bardziej narażone na zakażenia niż zęby u osób dojrzałych, co ma związek z ich niezakończonym rozwojem. Gabinety stomatologiczne chętnie służą pomocą we wdrażaniu profilaktyki choroby próchnicowej, wiele zabiegów profilaktycznych jest także refundowanych z NFZ, ponieważ zawsze łatwiej jest zapobiegać niż leczyć. W ostatnich katach lakowanie zębów stało się bardzo popularna metodą w profilaktyce próchnicy. Metoda ta została wdrożona na szeroka skalę, dzięki czemu można w szybki i skuteczny sposób ograniczyć odsetek dzieci i nastolatków narażonych na występowanie próchnicy bruzd. Lakowanie zębów jest zabiegiem nieinwazyjnym, polega ono na spłycaniu głębokich bruzd w koronach zębów stałych trzonowych i przedtrzonowych światłoutwardzalnym lakiem szczelinowym lub glasjonomerami, które mają zdolność do uwalniania fluoru, dzięki czemu nie zalegają w nich trudne do usunięcia resztki pokarmów i płytka nazębna, które uważane są za jedną z głównych przyczyn próchnicy. Lakowanie zębów powinno być wykonywane ja najszybciej po wyrznięciu się zębów stałych, aby jak najwcześniej je zabezpieczyć. Zabieg ten jest wykonywany tylko w przypadku zębów nie wzbudzających podejrzeń o proces próchnicowy. Zęby, które są niepewne można objąć zabiegiem poszerzonego lakowania, który wymaga już użycia wierteł. Procedura taka wykonywana jest jedynie w przypadku występowania niewielkich zmian próchnicowych w bruzdach zębów, po ich usunięciu następuje wytrawienie ubytku i nałożenie laku, analogicznie jak w przypadku zwykłego lakowania. Kolejnym zabiegiem stosowanym u dzieci jest profilaktyka fluorkowa, opiera się ona dostarczaniu zębom dużych ilości fluoru, co sprawia, że stają się one odporniejsze na ataki kwasów produkowanych przez bakterie. Warto wiedzieć, że za najbardziej korzystną formę uważane jest pokrywanie koron zębów lakierem fluorowym bądź też pianka zawierająca fluor. Obecnie nie zaleca się stosowania doustnych preparatów zawierających fluor o działaniu ogólnoukładowym, ponieważ niosą one ze sobą możliwość wystąpienia przedawkowania tego pierwiastka, co zagraża wystąpieniem fluorozy. Zabieg pokrywania zębów lakierem zawierającym fluor w gabinecie stomatologicznym jest procedurą w pełni bezpieczną i całkowicie bezbolesną. Zabieg ten może być stosowany zarówno dla zębów mlecznych, jak i stałych. Wykonywanie fluoryzacji nie powoduje powstawania przebarwień zębów, w przeciwieństwie do preparatów fluoru przyjmowanych doustnie, dlatego nie należy się obawiać takiego zabiegu. Innym zabiegiem wykonywanym u dzieci jest lapisowanie – procedura ta jest wdrażana w przypadku pojawienia się ubytków próchnicowych w zębach mlecznych w celu zatrzymania dalszego postępowania procesu próchnicowego. Lapisowanie jest stosowane głównie na płaskich powierzchniach, na których występowałyby problemy z utrzymaniem się wypełnienia. Jeżeli ubytek próchnicowy pojawił się w zębach trzonowych, to zazwyczaj zachodzi konieczność jego mechanicznego opracowania i założenia wypełnienia, aby uniknąć zapalenia miazgi. W pozostałych zębach zazwyczaj wystarcza lapisowanie, o ile ubytki nie są dużych rozmiarów. Lapisowanie nazywane jest także impregnowaniem, polega ono na powleczeniu powierzchni ubytku roztworem azotanu srebra i glukozy, dzięki czemu próchnica zostaje zatrzymana. Wadą tej metody jest przebarwienie zęba mlecznego, który przyjmuje czarny kolor. Zważywszy na wymierne korzyści płynące z tej nieinwazyjnej metody leczenia oraz na przyszłą wymianę zębów mlecznych na uzębienie stałe opłaca się zastosować taką metodę leczenia. |
|
niedziela, 18 grudnia 2011 22:07 |
|
Próchnica to nadal ogromny problem społeczny w wielu państwach, także w Polsce nadal przeważająca część społeczeństwa jest nią dotknięta. Niestety ofiara próchnicy padają także najmłodsi, ponieważ choroba ta dotyka także zęby mleczne. Ważne jest zatem, aby mieć świadomość, że nasz sposób odżywiania ma szczególnie duży wpływ na pojawianie się tego schorzenia. Jako rodzice i opiekunowie powinniśmy być szczególnie uczuleni na zwracanie uwagi na uzębienie naszych dzieci oraz ich dietę od najmłodszych lat. Jak wiadomo duża ilość słodyczy i kwaśnych napojów zwiększa ryzyko występowania próchnicy.
Praktycznie wszystkie dzieci przepadają za słodyczami, bardzo chętnie spożywają one wszelkiego rodzaju ciastka cukierki i żelki, które nie tylko zawierają wiele cukrów, które stanowią doskonały substrat dla bakterii, które wytwarzają w wyniku przemiany tych związków kwasy niszczące szkliwo, ale i mają kleista konsystencję, przez co długo utrzymują się na powierzchni szkliwa ułatwiając bakteriom niszczenie powierzchni szkliwa. Nie znaczy to, że dieta przeciwpróchnicowa musi być pozbawiona słodkich pokarmów, istotna jest jednak ich ilość oraz czas w jakim są one spożywane. Należy unikać spożywania słodyczy pomiędzy posiłkami, ponieważ są wtedy najbardziej szkodliwe dla zębów. Wynika to z tego, że stałe utrzymywanie się cukrów w jamie ustnej przy podjadaniu słodyczy sprawia, że poziom kwasów wytwarzanych przez bakterie rośnie, przez co niekorzystnie obniża pH w jamie ustnej. Im niższe pH tym szybciej i łatwiej rozpuszczane jest szkliwo. Poza tym słodycze najczęściej mają małą objętość w stosunku do ilości zawartego w nich cukru przez co w czasie ich spożywania nie jest wytwarzana dostateczna ilość śliny, aby wypłukać większość węglowodanów z powierzchni zębów. Korzystne jest więc spożywanie słodyczy wraz z większymi posiłkami, np. deseru wraz z obiadem. Dobrym pomysłem jest wyznaczenie jednego słodkiego dnia w tygodniu, w którym dziecko będzie otrzymywało słodycze. Obecnie spożywa się spore ilości gazowanych napoi oraz soków, które zawierają kwasy. Warto zadbać o to, aby dzieci nie konsumowały nadmiernych ilości takich produktów, ponieważ mogą one powodować powstawanie ubytków w szkliwie. Osłabione szkliwo jest bardziej podatne na ataki bakterii, co prowadzi do rozwoju próchnicy. Tak więc po spożyciu kwaśnych soków czy coli korzystne jest przepłukanie ust czystą wodą, aby usunąć nadmiar kwasów z jamy ustnej. Nie powinno się szczotkować zębów bezpośrednio po spożyciu kwaśnych pokarmów czy napoi, ponieważ może to powodować powstanie mikroubytku w szkliwie. W przypadku dzieci korzystających z butelki należy pamiętać o tym, aby nie zostawiać ich na noc z butelka pokarmu, ponieważ może to w krótkim czasie doprowadzić do rozwoju próchnicy butelkowej. Ten typ próchnicy szerzy się bardzo szybko ze względu na pozostawanie cukrów obecnych w pokarmie głównie na płaskich powierzchniach zębów przednich przez noc. Nocą w czasie snu wydzielanie śliny jest o wiele mniejsze niż za dnia przez co spłukiwanie przylegającego do powierzchni zębów pokarmu jest mocno utrudnione. Bakterie w jamie ustnej dziecka korzystają wówczas szczególnie aktywnie z zasobów cukru, który rozkładają do kwasów, które niszczą strukturę szkliwa. Oprócz ograniczenia ilości słodkich i kwaśnych pokarmów niezbędne jest codzienne dostarczanie koniecznych do prawidłowego rozwoju zębów minerałów, takich jak wapń oraz białka. Spożywanie kilku porcji warzyw i owoców dziennie jest wskazane nie tylko ze względu na obecność w nich witamin i mikroelementów, ale i cennego błonnika i pektyn wspomagających trawienie. Podczas spożywania surowych warzyw i owoców wydzielane są większe ilości śliny, podobnie jak w czasie żucia bezcukrowych gum. Dzięki temu resztki pokarmowe są intensywniej wypłukiwane. Poza tym ślina dostarcza także minerałów, które są wbudowywane w strukturę szkliwa wzmacniając je, jest to proces przeciwstawny do wypłukiwania ich przez kwasy wytwarzane przez bakterie. Także ciemne pieczywo jest bogatym źródłem błonnika, dlatego nie powinno go zabraknąć w diecie dzieci. Oprócz stosowania diety przeciwpróchnicowej istotne jest także dbanie o regularne szczotkowanie zębów, zwłaszcza wieczorem. U małych dzieci, które nie są jeszcze przyzwyczajone do szczotkowania powinno się oczyszczać zęby zwilżoną letnią wodą gazą. Pozwala to usuwać resztki pokarmowe zalegające na powierzchniach zębów, przez co ogranicza się zasoby pokarmowe bakterii odpowiedzialnych za rozwój próchnicy. |
|
piątek, 25 listopada 2011 20:55 |
|
Radiografia cyfrowa staje się coraz bardziej popularna w stomatologii, ze względu na łatwość i precyzję jej stosowania w porównaniu z diagnostyką rentgenowską prowadzoną metodą analogową. Pomimo tego, że podczas wykonywania zdjęć diagnostycznych za pomocą radiografii cyfrowej dawka, jaką przyjmuje pacjent jest mniejsza prawie 10-krotnie, to nadal aparatura wykorzystuje promieniowanie jonizujące, w związku z czym podlega przepisom Prawa Atomowego oraz rozporządzeniom Rady Ministrów i Ministra Zdrowia w sprawie zastosowania promieniowania oraz ochrony zdrowia.
Posiadanie w gabinecie urządzenia do radiografii cyfrowej wymaga wydania zgody przez SANEPID. Aby uzyskać taką zgodę konieczne jest przygotowanie projektu przystosowania pomieszczenia, gdzie istotną rolę odgrywa rozmieszczenie osłon w zależności od grubości ścian budynku oraz ilość planowanych sztuk sprzętu. W przypadku radiografii cyfrowej w odróżnieniu od analogowego RTG nie jest wymagane oddzielne pomieszczenie do wykonywania zdjęć, jak i ich opisu. Aparaty do wykonywania zdjęć wewnątrzustnych w technologii cyfrowej można umieszczać przy fotelu stomatologicznym, dzięki czemu unika się konieczności wstawania i przemieszczania się pacjenta do innego pomieszczenia.
Pomieszczenie, w którym umieszczony jest aparat radiografii cyfrowej musi mieć co najmniej 8m2 powierzchni i minimalnie 2,5m wysokości oraz konieczne jest zapewnienie wentylacji o sprawności wynoszącej 1,5 wartość objętości pomieszczenia na godzinę. W przypadku, gdy w gabinecie ma być zainstalowane więcej aparatów, np. ze względu na inne stanowiska pracy, wówczas na każdy dodatkowy aparat do radiografii cyfrowej wymagane jest dodatkowe 4m2 powierzchni. Opracowany projekt zmian przystosowujących gabinet do stosowania w nim promieniowania jonizującego musi zostać przedstawiony w regionalnym oddziale SANEPIDu, dopiero po jego zatwierdzeniu i wykonaniu prac możliwa jest instalacja sprzętu diagnostycznego. We wniosku składanym w SANEPIDzie podawane są informacje firmie (NIP, REGON, KRS (jeśli dotyczy)), celu zastosowania RTG i modelu aparatu. Wymagane jest zazwyczaj także podanie planowanych limitów użytkowych dawek.
Oprócz planu dostosowania pomieszczenia konieczne jest zazwyczaj również sporządzenie planu szkolenia BHP dla pracowników w ramach ochrony radiologicznej. Taki plan najlepiej jest przedstawić wraz z planowanym projektem zmian w pomieszczeniu, w jakim docelowo ma się znaleźć aparatura, ponieważ przyspiesza to w dużej mierze przebieg procedury zatwierdzenia wniosku i wydania zgody. Stosowane aparaty do radiografii cyfrowej muszą spełniać normy Polskie Normy IEC 61223-2 oraz 61223-3, jak i dawać możliwość ustalania ograniczników dawek promieniowania. Oczywiście wymagane jest także wykonanie testów adaptacyjnych, które podlegają kontroli inspektorów SANEPIDU jak i testów okresowych w późniejszym czasie użytkowania sprzętu. Do testów adaptacyjnych należą badania, które określają zarówno zgodność, jak i powtarzalność ustawionych parametrów ekspozycji na promieniowanie, tj. jego dawki oraz napięcia. Poza tym oceniana jest średnica wiązki i długości tubusa w przypadku stosowania aparatów wykonujących zdjęcia wewnątrzustne. Innymi ocenianymi parametrami jest geometria ruchu głowicy - w aparatach pantomograficznych oraz rozdzielczość przestrzenna i niskokontrastowa. Wymagane jest także posiadanie pełnej instrukcji obsługi oraz kompletnej dokumentacji urządzenia, zawierającej jego specyfikację techniczną oraz informacje o gwarancji/naprawach (jeśli urządzenie było używane wcześniej). Instrukcja obsługi musi być przewidziana również w języku polskim. We wniosku musi zostać podane źródło promieniowania jonizującego. W związku z tym, że dzięki technologii cyfrowej nie jest wymagane użycie odczynników do wywoływania kliszy nie jest wymagane podpisanie umowy o odprowadzaniu ścieków skażonych tymi substancjami (co jest wymagane przy zdjęciach RTG metodą analogową). |
|
czwartek, 03 listopada 2011 21:25 |
|
Jama ustna jest obszarem, w którym często daje się zauważyć manifestacje różnych chorób. Zdarza się, że to właśnie dzięki dokładnie wykonanym przeglądom stomatologicznym u pacjenta zdiagnozowane zostają schorzenia układowe, takie jak choroby endokrynologiczne. W ostatnich latach w Polsce notuje się wzrost występowania chorób układu dokrewnego – ich wczesne wykrycie jest bardzo istotne dla stanu zdrowia oraz jakości życia pacjenta. Poznanie objawów manifestacji tych schorzeń w jamie ustnej pozwala zwiększyć odsetek wcześnie zdiagnozowanych pacjentów, co ogranicza zazwyczaj również koszty leczenia.
Nadczynność tarczycy może manifestować się w jamie ustnej w postaci wzrostu ryzyka rozwoju próchnicy, poza tym u pacjentów z tym schorzeniem obserwuje się zwiększoną podatność na choroby przyzębia. Ze względu na intensywny wpływ hormonów tarczycy na metabolizm w tkance kostnej często dochodzi do rozwoju osteoporozy obejmującej także kości szczęki i żuchwy, mechanizm ten związany jest ze zwiększaniem ilości osteoklastów, przez co w procesie remodelacji kości zwiększa się aktywność procesu resorpcji. Przy nadczynności tarczycy obserwuje się także przedwczesną utratę zębów mlecznych i rozpoczęcie procesu wyrzynania się zębów stałych we wcześniejszym wieku. Ponadto osoby cierpiące na hipertyreozę mają większą skłonność do rozwijania zespołu pieczenia jamy ustnej (BMS – Burning Mouth Syndrome). Niedoczynność tarczycy objawia się w jamie ustnej w postaci powiększenia języka (macroglossii), która następuje na skutek gromadzenia się w tkankach języka fibronektyny oraz glikozaminoglikanów, wykazujących właściwości hydrofilowe. Hipotyreoza może powodować niedorozwój brodawek grzybowatych języka, przez co u chorych mogą występować zaburzenia smaku, poza tym obserwowany jest związek pomiędzy niedoczynnością tarczycy, a obniżeniem w wrażliwości zakończeń nerwu trójdzielnego, pacjenci dotknięci niedoczynnością tarczycy są bardziej podatni na występowanie BMS. W przeciwieństwie do nadczynności tarczycy, w hipotyreozie utrata zębów mlecznych oraz wyrzynanie się stałego uzębienia zachodzi zwykle z opóźnieniem. Osoby cierpiące na niedoczynność tarczycy objęte są zwiększonym ryzykiem występowania schorzeń przyzębia oraz liszaja płaskiego w obrębie błon śluzowych jamy ustnej. Zdarza się, że hipotyreoza występuje na skutek wad rozwojowych, do których należą aplazja, hipoplazja oraz ektopia. Tarczyca może występować ektopowo w tkankach języka, co ma związek z drogą jej zstępowania w czasie rozwoju płodu. Tarczyca językowa jest najczęściej spotykana w tylnym odcinku języka, jako guzkowate wyniesienie, aczkolwiek wada ta należy do rzadko spotykanych. W wyniku występowania ektopowej tarczycy w jamie ustnej u pacjenta może występować dysfagia, problemy z oddychaniem oraz chrypka. Powierzchniowe położenie tarczycy językowej może powodować wystąpienie krwotoków na skutek urazów. Niedoczynność tarczycy wpływa niekorzystnie na procesy gojenia się ran, wydłużając czas konieczny do odbudowy tkanek. Nadczynność przytarczyc może powodować istotne zmiany w obrębie jamy ustnej, z względu na wzmaganie przez parathormon osteolizy w tkance kostnej, przez co obniża się gęstość kości w przegrodach międzykorzeniowych i blaszkach zębodołów. Uważa, się, że zmiana metabolizmu w tkance kostnej na skutek pierwotnej nadczynności przytarczyc może zwiększać ryzyko wystąpienia guza brunatnego w obrębie jamy ustnej. Zmiana ta w obrazie radiologicznym może przypominać ziarniniaka olbrzymiokomórkowego, ameloblastomę, zapalenie szpiku czy torbiele zębopochodne, dlatego istotna jest diagnoza różnicowa. Obecność ziarniniaka olbrzymiokomórkowego w jamie ustnej może także wskazywać występowanie nadczynności przytarczyc. Ziarniniak ten obserwowany jest na wyrostku zębodołowym szczęki lub żuchwy w postaci wyraźnie odgraniczonej różowej lub ciemnoczerwonej wyniosłości. U pacjentów z niedoczynnością przytarczyc obserwuje się zaburzenia rozwojowe tkanek twardych zębów, może dochodzić do niedorozwoju zębów, ze względu na zaburzenie wytwarzania i rozmieszczenie białek matrycowych szkliwa w czasie zachodzenia procesów szkliwotwórczych. U osób, u których występowało przewlekle obniżone stężenie wapnia częste jest poszerzenie komory miazgi zębów, występują krótsze korzenie, oraz opóźnienia w erupcji zębów, jak i hipodoncja. Czynność przysadki mózgowej ma wpływ na cały organizm, dlatego wszelkie zaburzenia wydzielania w jej obrębie mogą manifestować się bardzo wyraźnie. Nieprawidłowa regulacja hormonalna może być spowodowana obecnością czynnych hormonalnie guzów, należą do nich somatotropinoma, który wydziela hormon wzrostu, co prowadzi do gigantyzmu i akromegalii, oraz corticotropinoma, który uwalnia kortykotropinę, w wyniku czego rozwija się hiperkortyzolemia i choroba Cushinga. W akromegalii obserwuje się powiększenie kości twarzy, nadmierne zaznaczenie jej rysów oraz charakterystyczne pogrubienie warg. Charakterystyczny jest prognatyzm żuchwy i silnie zaznaczone łuki brwiowe. Pomiędzy zębami występują szerokie tremy, oraz notuje się ruchomość zębów pierwszego stopnia, zwłaszcza w przednim odcinku żuchwy. Ruchomości zębów nie towarzyszą zazwyczaj stany zapalne przyzębia. Charakterystyczny jest także tyłozgryz lub zgryz krzyżowy. Do innych objawów należy powiększenie języka oraz podniebienia miękkiego. Dość często występuje także obniżenie się głosu oraz chrypka, co ma związek ze zgrubieniem i powiększeniem się strun głosowych. Przy nadczynności nadnerczy bardzo często dochodzi do rozwinięcia się zespołu Cushinga, który oprócz charakterystycznych objawów w obrębie głowy i szyi, takich jak twarz księżycowata oraz bawoli kark, trądzik i łojotok powoduje również pojawienie się hirsutyzmu u kobiet, w okolicy podbródka, górnej wargi oraz policzków. Poza tym dla pacjentów z nadczynnością nadnerczy typowe jest utrudnione gojenie się ran i występowanie objawów skazy krwotocznej, nawet przy niewielkich urazach, spowodowanych chociażby użyciem igieł. W grupie osób dotkniętych nadczynnością nadnerczy bardzo często obserwuje się infekcje grzybicze skóry i błon śluzowych. |
|
wtorek, 25 października 2011 22:03 |
|
W życiu człowieka wyróżnia się dwa okresy wyrzynania się zębów – okres wyrzynania się zębów mlecznych, oraz okres, w jakim wyrzynają się zęby stałe. Pomiędzy tymi dwoma okresami występuje okres uzębienia mieszanego, tzn. dziecko posiada część zębów stałych, a część mlecznych. Ważne jest, aby znać zakres norm czasowych wyrzynania się zębów, aby można było wykryć ewentualne zaburzenia na ich wczesnym etapie.
Wyrzynanie się zębów u dzieci rozpoczyna się już w kilka miesięcy po urodzeniu i trwa do około 30. miesiąca życia. Dolne zęby sieczne przyśrodkowe ('jedynki') pojawiają się około 6. miesiąca od przyjścia na świat. Następnie zazwyczaj pojawiają się górne zęby sieczne przyśrodkowe, a następnie zęby sieczne boczne górne i dolne. Około 10 miesiąca życia dziecko ma już więc wszystkie mleczne zęby sieczne. Pomiędzy 15 a 21 miesiącem od przyjścia na świat dochodzi do wyrznięcia się pierwszych zębów trzonowych górnych i dolnych. Kły pojawiają się w jamie ustnej dziecka pomiędzy 16 a 20 miesiącem życia. Jako ostatnie wyrzynają się drugie zęby trzonowe – pomiędzy 20 a 30 miesiącem od narodzenia. Czasami zdarza się, że dziecko rodzi się z wyrzniętymi zębami, najczęściej są to dolne zęby sieczne. Stan taki jest zaburzeniem i nosi nazwę zębów wrodzonych (dentes natales). Innym zaburzeniem wyrzynania się zębów mlecznych są zęby noworodkowe (dentes neonatales), które pojawiają się w jamie ustnej do 30 dni od urodzenia. Zęby takie mają najczęściej niedorozwinięte korzenie. Ze względu na to, że utrudniają one karmienie obydwa te zaburzenia kwalifikują się do usunięcia poprzez ekstrakcję zębów. W uzębieniu mlecznym człowieka występuje łącznie 20 zębów, po 10 w każdym łuku. Obecne są zęby sieczne (8), kły (4) oraz zęby trzonowe (8) – natomiast nie występują zęby przedtrzonowe. W łukach zębowych w uzębieniu mlecznym mogą występować szpary – nie jest to zaburzenie. Zwiększone przestrzenie pomiędzy zębami występują najczęściej między siekaczami bocznymi, a kłami. Zdarza się, że proces wyrzynania zębów mlecznych zostaje opóźniony, przyjmuje się, że wyrzynanie zębów mlecznych może następować nawet 3-6 miesięcy później, niż zazwyczaj. Najlepiej w razie wątpliwości skonsultować się wtedy z lekarzem stomatologiem, oceni on ogólny stan rozwoju dziecka i ewentualnie skieruje na badania diagnostyczne. W wieku około 5-7 lat rozpoczyna się okres wymiany uzębienia mlecznego na zęby stałe. Korzenie zębów mlecznych ulegają resorpcji (wchłanianiu) na kilka lat przed wymianą uzębienia, dlatego zęby mleczne ulegają rozchwianiu i w końcu wypadają ustępując miejsca zębom stałym. Kości szczęki i żuchwy intensywnie wzrastają, w związku z czym przestrzenie pomiędzy zębami mlecznymi powiększają się – okres ten nazywany jest często okresem 'brzydkiego kaczątka). Wymiana zębów mlecznych na stałe nie następuje od razu, lecz zachodzi stopniowo, przez co w jamie ustnej obecne są jednocześnie zarówno zęby mleczne jak i stałe.
|
|